Rząd wprowadza nowy program 300 +

Nowy program 300+ – Jak powszechnie wiadomo rząd Prawa i Sprawiedliwości jest jak dotąd niezwykle prorodzinny. Wprowadzone przez nich dotychczas programy – Mieszkanie + oraz 500+ cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem wśród społeczeństwa budząc przy tym wiele kontrowersji. Tysiące Polaków już z nich korzysta, chociaż tak na dobrą sprawę nikt nie zastanawia się skąd właściwie rząd bierze na to pieniądze?

nowy program 300

nowy program 300

Program 300 + zapewnił rządowi Prawa i Sprawiedliwości kolejnych zwolenników jednakże okazał się on jedynie przykrywką. Jaką kolejną ustawę PiS wprowadził w życie pod stołem?

Nowy dodatek 300 + – kto za niego zapłaci?

Utrzymanie dzieci w wieku szkolnym niesie ze sobą koszta nawet kilku tysięcy złotych rocznie z czego doskonale zdają sobię sprawę politycy Prawa i Sprawiedliwości. Aby nieco ulżyć rodzicom dzieci chodzących do szkoły, w tym roku wprowadzony w życie został nowy dodatek – Program 300+. Rodzice mogą z niego sfinansować materiały niezbędne do szkoły, takie jak: książki, zeszyty, artykuły piśmiennicze i tym podobne. Sama idea wydaje się z pozoru bardzo prorodzinna, ponieważ wnioskować o udzielenie takowego dodatku może każdy rodzic/opiekun prawny dziecka w wieku szkolnym.

Nowy program 300 +

Jak każde działanie Prawa i Sprawiedliwości, tak też i Program 300+ budzi w społeczeństwie pewne kontrowersje. Wśród internautów oraz działaczy opozycji coraz częściej pojawiają się pytania: Skąd rząd Prawa i Sprawiedliwości bierze na to pieniądze? – Nasza redakcja doskonale wie skąd.

W dniu, w którym przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości ogłosili oficjalnie, że Program 300+ zostanie wprowadzony jeszcze w tym roku, rząd PiS przyjął również inną ustawę. Chodzi tu o ustawę mówiącą o konieczności opodatkowania wszystkich zajęć dodatkowych, które oferowane są dzieciom w wieku szkolnym. Podatek wynosi 23%, a także znacznie podnosi koszta uczestniczenia w takowych zajęciach. Ustawa ta została przyjęta w taki samo sposób, jak reszta niewygodnych dla społeczeństwa, ale jakże bardzo komfortowych dla Prawa i Sprawiedliwości, ustaw – po cichu. Nie powiedziano o tym ani w mediach, ani w internecie.

Polacy sami muszą zadbać o swoje interesy nowy program 300.
Informacja, iż takowa ustawa faktycznie już funkcjonuje, pojawiła się poraz pierwszy na popularnym portalu społęcznościowym Facebook, a opublikował ją jeden z zatroskanych tą sytuacją ojców. Jak można przeczytać w jego poście, konieczność opodatkowania dotyczy wszystkich kategorii zajęć dodatkowych, w których biorą udział dzieci w wieku szkolnym. Dotyczy to nauki dodatkowych języków, tańca, zajęć plastycznych czy też sportowych.

W ciągu kilkunastu minut na post zatroskanego ojca z Poznania odpowiedziało kilkuset internautów. Po kilku godzinach licznik przebiło kilkanaście tysięcy osób. Każda z nich była oburzona brakiem jakiejkolwiek informacji odnośnie tej ustawy. Wszyscy wyrażali jedno zdanie – to właśnie w ten sposób rząd Prawa i Sprawiedliwości zamierza finansować swój kolejny program.

Kwota podatku niektórym może wydawać się mało znacząca, jednakże biorąc pod uwagę, że dzieci uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych przez cały rok, kwota nie jest już taka nieznaczna. Rodzice mają prawo do uzyskania jednorazowej pomocy w kwocie 300 złotych, jednakże jeśli chcą rozwijać talenty swoich dzieci będą musieli oddać państwu Prawa i Sprawiedlowiści znacznie więcej.

Droższe również książki dla dzieci nowy program 300.
Opodatkowanie zajęć pozalekcyjnych to nie jedyna podwyżka ukryta przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Znacznie droższe są także podręczniki, które zostały wybrane przez pracowników Ministerstwa Edukacji Narodowej. Jak wyliczają rodzice, za same książki do klas 1-3 szkoły podstawowej, przyjdzie im zapłacić kilkaset złotych. Kwota jest znacznie wyższa, w porównaniu do podręczników rekomendowanych za kadencji innych partii. Wielu rodziców poddaje także wątpliwościom ich wartość merytoryczną oraz zakres omawianego materiału, szczególnie w przypadku siedmiolatków. Książki oraz zeszyty do ćwiczeń wydają się mocno przerysowane, a przede wszystkim znacznie wykraczające poza możliwości tak młodych ludzi.

Prawo i Sprawiedliwość jak zawsze milczące nowy program 300.
Jak dotąt nikt z rządu Prawa i Sprawiedliwości nie połasił się na wydanie oficjalnego komentarza w odpowiedzi na pytania tysięcy Polaków. Żaden z członków Prawa i Sprawiedliwości nie skomentował także wprowadzenia kolejnej, tym razem krzywdzącej dzieci, ustawy pod stołem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *